To cos co na nim lezy to zlamana noga, ale to nie najmniejszy problem. Tkanina jest brudna, starta i szorstka ze starosci.
Wiec plan jest taki, zeby samemu zrobic nowe obicie. Wiem, ze to nie takie proste, ale efekt moze byc zajebisty. Tutorial znalazlam tutaj: http://www.mormonchic.com/crafty/wingback.asp
Tylko ze jeszcze nie wiem jakie. Pare inspiracji.
Wiem, juz widze, ze patchworkuje... Ale jak nie uwielbiac:
A moze futrzane? :)
niekoniecznie biale:
Patchwork bardziej lajtowy:
Ja troche lubie ostre kolory.
proste polaczenie
Tradycyjnie:
Przy okazji natknelam sie na sekcje homeware Urban Outfitters i mnie powalila. Gdybym miala swoj wlasny dom...
No to tyle, pewnie ostatecznie nic z tego nie wyjdzie, ale fajnie sobie powzdychac.
Jesli chodzi o wybor tkaniny to na razie podoba mi sie http://www.ahfabrics.com/ , ale zanim do tego dojde...
A teraz, w ramach diety, zamiast po-pracowego basenu wybieramy sie do TK Maxxa :)
Aha, bylabym zapomniala o moim nowym nabytku. Od dawna planowalam, zeby kupic, ale cena mnie jakos odstraszala. Bo zeby 20f za lampki? Ale co tam w sumie! Ebay of course. Moje kolejne uzaleznienie. Takie, mniej wiecej:








No comments:
Post a Comment